Zmiana systemu w jeden weekend
Nie w kwartale, nie po szkoleniu całego zespołu, nie z konsultantem na miejscu. Piątek wieczorem zakładasz konto, przez weekend przenosimy dane, w poniedziałek rano wystawiasz pierwsze e-orzeczenie i idzie ono do P1. Tak zrobił to lekarz, który wcześniej kilkanaście lat pracował na papierze i w Excelu.
Trzy dni, po kolei
- Piątek wieczorem, po ostatnim pacjencie. Zakładasz konto na demo.emedics.pl. Trwa to kilka minut, bez podawania karty płatniczej, bez rozmowy z handlowcem. Od tej chwili masz 30 dni pełnej wersji.
- Sobota i niedziela, bez Ciebie. Przenosimy dane pacjentów z plików CSV lub XLSX: z papierowego rejestru, z Excela albo z eksportu ze starego programu. Mapowanie kolumn jest automatyczne, PESEL walidowany, duplikaty scalane. Migracja jest bezpłatna i zwykle zajmuje 1 do 3 dni roboczych, poza godzinami pracy placówki.
- Poniedziałek rano, pierwszy pacjent. Wypełniasz kartę badania profilaktycznego, wybierasz wynik, orzeczenie generuje się samo i zostaje podpisane. Wysyłka do P1 idzie w tle, pacjent widzi dokument w mojeIKP. Bez przepisywania czegokolwiek między ekranami.
Skąd wiadomo, że to nie jest obietnica z folderu
"Przez kilkanaście lat pracowałem na papierze i Excelu. Kiedy zaczął się obowiązek P1, nie wiedziałem od czego zacząć. Wdrożyłem eMedics samodzielnie w jeden długi weekend: w piątek zakładałem konto, w poniedziałek pierwsze orzeczenie poszło do P1. Bałem się, że zmiana systemu to miesiące bałaganu. Okazało się, że to weekend."
dr Sławomir Walczak
lekarz medycyny pracy, ESMED Sochaczew
Sławomir Walczak zrobił migrację sam, zanim import stał się usługą po naszej stronie. Dziś nie musisz: pliki wystarczy przysłać. O tym, jak wygląda jego codzienna praca po zmianie, opowiada osobno w historii ESMED Sochaczew.
Czego naprawdę boi się lekarz przed zmianą systemu
Rozmawiamy z lekarzami medycyny pracy na co dzień i obawy powtarzają się w tej samej kolejności. Warto je nazwać wprost, bo każda ma konkretną odpowiedź.
- „Stracę dane pacjentów". Import idzie z kopii Twoich plików, stary system zostaje nietknięty do czasu, aż potwierdzisz, że w eMedics wszystko się zgadza.
- „Będę musiał przerwać przyjmowanie". Migracja idzie poza godzinami pracy placówki. W praktyce to weekend albo wieczory, nie zamknięty gabinet.
- „Nie zdążę się nauczyć przed terminem". Pierwsze orzeczenie wystawia się w trzech krokach. Wdrożenie w pakiecie Plus to godzina, w Pro dwie godziny plus szkolenie zespołu, wliczone w abonament.
- „Zapłacę, zanim sprawdzę, czy to działa". 30 dni pełnej wersji bez podawania karty. Jak się nie spodoba, konto po prostu wygasa, nie trzeba niczego wypowiadać.
Ile to kosztuje i dlaczego cena jest na stronie
Solo 199 zł netto miesięcznie, Plus 499 zł, Pro 1099 zł. Cennik jest jawny w całości, razem z tym, co wchodzi w każdy pakiet: emedics.pl/cennik. Nie ma opłaty za wdrożenie ani za samą migrację, a po przejściu z innego programu pierwszy rok abonamentu jest tańszy o 35%.
Publikujemy ceny, bo w tej branży zwykle się ich nie publikuje, a lekarz porównujący systemy traci wtedy tydzień na rozmowy z handlowcami, żeby dowiedzieć się rzeczy, którą można napisać na stronie.
Termin, który wyznacza tempo
Od 18 października 2026 orzeczenia z medycyny pracy mają być wystawiane w postaci elektronicznej. To jedyny powód do pośpiechu, jaki tu podamy, i jest realny: im bliżej terminu, tym więcej placówek będzie przechodzić naraz. Weekend wybrany spokojnie w sierpniu wygląda inaczej niż weekend wybrany w połowie października.
Weekend wystarczy. Trzeba go tylko wybrać.
Konto zakładasz sam w kilka minut albo pokazujemy system na krótkiej prezentacji, bez zobowiązań.